Wysłany: 2010-03-17, 08:19 Co was wkurza, a co was cieszy w naszej gminie(mieście)?
Proponuję taki temat: "Co was wkurza, a co was cieszy w naszej gminie(mieście)?". Zacznę jako pierwsza.
Wkurza mnie:
- straszny syf po zimie w Węglińcu(śmieci jeszcze po sylwestrze, psie odchody, i pełno piachu)
Cieszy mnie:
- nowa pizzeria(w końcu coś ruszyło)
obiektywny
Dołączył: 18 Mar 2010 Posty: 3 Skąd: węgliniec
Wysłany: 2010-03-18, 19:26
Smuci mnie , że w naszej gminie nie ma żadnych perspektyw na przyszłośc Węgliniec miasto emerytów i reńcistów sorry i węglarzy.pozdawiam
spidiGonzales
Dołączył: 22 Mar 2010 Posty: 3 Skąd: Kohlfurt
Wysłany: 2010-03-22, 11:37
Tak długo wyczekiwana przez wszystkich pora roku czyli wiosna nadejszła już do naszego miastka. No cóż kiedy ta upragniona już do nas dotarła na język przychodzą tylko takie słowa ZIMO wróć !!!!!!!!!
Było biało, pięknie, romantycznie, panował klimat alepjskiej wioski, a teraz co gdy biały puch poszedł w siną dal ??? Sterta brudu, syfu i innych wszelakich odpadów, z których uprzorządkowaniem będzie jak to u nas bywa olbrzymi problem. Co z tego, że pięknie słońce świeci i na dworze słychać krzyki nielicznych w Węglińcu dzieci skoro smród odchodów róznych ssaków unosi się nad nami niczym smog nad Katowicami. No cóż najwidoczniej włodarze naszego miasta, którzy mają wiele wspólnego z rolictwem nie wstydzą się syfu i nawozu jaki zastaliśmy w Węglińcu, no bo skoro w zimie ulice odśnieża się u nas jak na wsi czyli traktorem powinniśmy być z tego dumni jak na wieśniaków przystało.
marek
Wiek: 36 Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 14 Skąd: Węgliniec
Wysłany: 2010-03-22, 19:57
Zgadzam się z obiektywnym. Zero perspektyw. Wszechobecny marazm. Zero rozwoju. W sąsiednim Pieńsku chociaż mają ładny deptak i kilka knajpek.
spidiGonzales
Dołączył: 22 Mar 2010 Posty: 3 Skąd: Kohlfurt
Wysłany: 2010-03-23, 07:23
Marek poruszyłeś odpowiednią kwestie tj. Pieńsk zrobił deptak z ulicy która była kiedyś dostępna dla samochodów.
Czy u nas nie możnaby zamknąć część ulicy Wojska Polskiego aż do samego Dworca PKP i zrobić coś w takim stylu jak zrobiła sąsiednia Gmina ???
Pomarzyć tylko można, bo pieniądze, które powinno się wydawać z pomysłem pójdą na coś co przez krótki czas zostanie zniszczone, powiedzmy ten słynny park w Czerwonej Wodzie. Ja nie mam nic przeciwko budowie parku w tej miejscowości ale lokalizacja jaką wybrano woła o pomstę do nieba. Park powinien być oazą spokoju i odpoczynku, no coż tam ewidentnie tak nie będzie bo patrząc głową w lewo widzimy Bar-Dyskoteke, gdzie napewno nie pije się herbatki, więc odwracam głowę w prawą strone, i co widzę ??? Parking dla tirów, no poprostu świetne miejsce.
Ostatnio zmieniony przez admin 2010-03-23, 08:45, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 17 Dołączyła: 23 Mar 2010 Posty: 1 Skąd: Węgliniec
Wysłany: 2010-03-23, 14:27
Czas na mnie. Na nastolatkę, która już dawno chciała coś powiedzieć.
Kocham nasz mały Węgliniec mimo tylu wad. Mimo plotek, które tak szybko się rozprzestrzeniają. Mimo chamstwa i niezrozumienia innych ludzi. Mimo to że można tu się zanudzić na śmierć! Kocham Go za piękno i urok jaki ma w sobie. Za to że mamy wokoło tyle lasu. Można się "wyłączyć od rzeczywistości".
Więc wracając do tematu. Nie będę powtarzać tego co moi poprzednicy pisali. Że jeszcze widać jak dobrze się bawiliśmy w sylwestra. Że nasi kochani mali przyjaciele zostawiają nam na drogach "duże" niespodzianki. Nie jest miło chodzić po gównie, przepraszam że się tak niekulturalnie odezwałam. Ale inaczej nie można tego napisać.
Ja jestem osoba dojeżdżającą do szkoły i naprawdę nie mam co robić w tym Węglińcu. Jestem "skazana" na nudę. Wiem że teraz jest post. Ale nigdy nasza kochana gmina nic dla nas MŁODZIEŻY zrobi. Mamy sale, na której się nic nie robi. Na szczęście są osoby które robią DUŻE osiemnastki bądź szesnastki. Mamy DJ. Wszyscy cyhba znają M. Bembenka i T. Garbarczyka. Którzy graja na imprezach między innymi na znanym nam "Święcie Grzybów".
GMINO RUSZ SIĘ!!!
Nie wspomnę że przez urządzanie potańcówek można zwiększyć turystkę naszego miasta
Można zrobić plakaty, z na pewno znajdą się chętni którzy mogą to zrobić. I zaprosić nastolatków z sąsiadującej z nami gminy. Ale oczywiście nikt nie mysli i nikt nie przyczyni się do zrealizowania takiego pomysłu!!
MAM NADZIEJE ŻE BURMISTRZ BĘDZIE MIAŁ ZASZCZYT PRZECZYTAĆ MOJĄ DOŚĆ DŁUGA WYPOWIEDŹ!!
To na razie było by na tyle.
_________________ Ha jestem szczera! i będę mówić co mnie boli a co buduje. Szanuje wszystko i wszystkich, ale nienawidzę jak nie jest to odwzajemnione!
A więc zgadzam się z dlaciebiepanigola. Również jestem nastolatką i w naszym miasteczku nie ma co robić. Mamy wokół las, ależ ile można spacerować do lasu.?
Z tego co słyszałam od moich rodziców i dziadków to Węgliniec kiedyś tętnił życiem. Odbywały się dyskoteki, była restauracja "Bajka", było również mnóstwo świetlic do których przyjeżdżali ludzie z Pieńska, czy Wykrot... A teraz .?
Nawet nie ma się gdzie spotkać ze znajomymi...
Kiedy przechodzę koło zburzonego już przedszkola zastanawiam się coo tam będzie .? Czy nas burmistrz zrobi coś z tym dość dużym terenem ? Jak on będzie wykorzystany???
Uważam, że mogłoby być to dobre miejsce na kino, albo na jakąś pływalnie. W sumie to chyba się rozpędziłam za bardzo.
To na tyle co miałam do napisania na ten temat.
A najgorsze jest to, że w obecnej sytuacji nic nie wskazuje poprawy
Noemi
Dołączyła: 26 Mar 2010 Posty: 15 Skąd: z regionu
Wysłany: 2010-03-26, 14:48
Z opowiadań wiem, że kiedyś to były czasy w Węglińcu i w okolicach Chodziło się na imprezy, dancingi. A teraz nie ma gdzie się ruszyć. Tyle pustych lokali stoi, z którymi można by coś zrobić, najbardziej żal tego po byłej stołówce kolejowej i kinie. To tylko niszczeje, a przecież można by tam zrobić niezłą kawiarnię, a nawet jakiś taki bar. Węgliniec jest miastem gdzie większość to ludzie starsi, nierzadko samotni, zamiast gotować na jedną osobą można by sobie pójść do baru zamówić np pierogi, a nie stać nad kuchnią i zastanawiać się co dziś zrobić na obiad. Nie raz kiedy wyjeżdżam na zakupy np do Zgorzelca i obserwuję ile z takiego baru ludzi korzysta. Ludzie nawet biorą na wynos, zaniosą do domu odgrzeją i nie martwią się. A czas można poświęcić na coś innego. Choć co tutaj można robić. Żadnych perspektyw. Najbardziej niezrozumiałe jest to, że wydaje się pieniądze na coś co jest niepotrzebne, bezużyteczne. W Czerwonej Wodzie zamiast parku można by zrobić raczej chodniki, jak już się tak chce w coś zainwestować, bo tam z pewnością piesi nie mają bezpieczeństwa w poruszaniu się zwłaszcza na drodze głównej. Nie wiem na co się czeka na tragedię. Poza tym nie wiem skąd taki pomysł czy park to jest zapotrzebowanie mieszkańców? Jeśli ma się jakąś pulę pieniędzy na inwestycje to może by zapytać mieszkańców na co możnaby je wydać. No chyba, że chcieli park. A skoro w Czerownej Wodzie powstanie park to chyba w każdej miejscowości gminy powinien owy powstać, żeby nie było że jedni mają lepiej drudzy gorzej. Mam tu na myśli Zielonkę, Stary Węgliniec, Piaseczną, Jagodzin. To z pewnością będzie innowacja, bo park na wsi to coś niebywałego.
z lokalizacja parku w CzW powiem tak :
na spotkaniu wiejskim było do wyboru misce dla "parku" ale co mamy się dziwić zadecydowała większość "blisko kościoła" to było decydujący argument (biorąc pod uwagę fakt iż większość obecnych na spotkaniu to były osoby starsze ) ale ogólnie rzecz biorąc to wole taką lokalizacje niż wcale.
a drogi po zimowym okresie "leje po bombach" tyle mogę powiedzieć
@Noemi
park "powstanie" ponieważ ktoś taki pomysł podrzucił nie chodzi tu o chęć mieszkańców tylko o wyobrażenia niektórych osób.osobiście wolałbym coś innego niż park
_________________ Chcesz pokoju,szykuj się na wojnę
Noemi
Dołączyła: 26 Mar 2010 Posty: 15 Skąd: z regionu
Wysłany: 2010-03-27, 09:09
No nie wątpię, że park powstanie. I to jest ten problem, że zamiast robić coś co jest niezbędne i potrzebne to wyrzuca się pieniądze. O takim czymś można pomyśleć kiedy zrealizuje się to co jest niezbędne. Nie to, że żałuję Czerwonej Wodzie parku, niech mają, skoro nie dostrzega się innych potrzeb. Ale co tam najlepsza jest inwestycja na najbliższy okres w naszej miejscowości- łatanie dziur tzw remont nawierzchni cząstkowych, bo ja tak to rozumiem. Chyba, że źle to przepraszam, ale jakby nie było to te coroczne łatanie dziur więcej kasy chyba ściąga niż jakby raz porządnie normalny asfalt wylać. A nie takie łaciate ulice. Ciekawe czy ulicę Mickiewicza też będą łatać. Na tą ulicę to chyba zawsze będzie asfaltu brakować.
Dołączył: 27 Mar 2010 Posty: 1 Skąd: Stary Węgliniec
Wysłany: 2010-03-27, 10:26
Ja także uwazam że park na wsi to nie najlepszy pomysł, tym bardziej w takiej lokalizacji. Pieniądze zawsze sie znajdą ale nie na to co jest naprawde potrzebne, najlepszym tego przykładem jest remont po ewangelickiego kościoła w Ruszowie. W długiej kolejce pilnych inwestycji czekają Drogi, chodniki itd. Jestem ze Starego Węglińca i większość dzieci i młodzieży czeka na tak długo obiecany już tartan, kiedy okazuje sie ze ma zostać wybudowany, okazuje sie że braknie pieniędzy na całą infastrukturę (łapacze piłek, siatki, ogrodzenie, oświetlenie), teraz kiedy przybywa wandali i tych co nie interesuje czyjaś własność to może mógłby być na nich jakiś sposób na znaleźenie zajęcia dla siebie i zamiast niszczyc zajęli by sie czymś pozytecznym.
Jeżeli źle mówie to przepraszam.
magda
Dołączył: 27 Mar 2010 Posty: 3 Skąd: Węgliniec
Wysłany: 2010-03-27, 10:32
Dołączając się do tematu pragnę stwierdzić, że w naszej miejscowości po za tym, że nie ma żadnych atrakcji, to nie pyta się mieszkańców o ich zdanie związane nowymi inwestycjami gminy. Cieszy mnie, że pojawiło się to forum, być może weźmie teraz ktoś pod uwagę parę sugestii.
Noemi
Dołączyła: 26 Mar 2010 Posty: 15 Skąd: z regionu
Wysłany: 2010-03-27, 12:35
Można pisać, ale i tak zrobią po swojemu. Niby jest wolność słowa, ale kto się odezwie ten jest skończony, albo próbuje się go wyeliminować że tak to ujmę. Choć uważam, że mieszkańcy powinni mieć jakiś swój udział w budowaniu swojej małej ojczyzny. Ale najlepiej jest tylko ściągać kase z ludzi, ale ich głos, sugestie są już mało ważne. Choć mam nadzieję, że to się zmieni. Muszę znaleźć w sobie odrobinę chociaż optymizmu dla całej tej sytuacji.
marek
Wiek: 36 Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 14 Skąd: Węgliniec
Wysłany: 2010-03-28, 13:47
magda ma rację. Proponuję założyć wątek o inwestycjach w naszej gminie. Niech mieszkańcy sami powiedzą czego chcą.
Wracając do parku. Parki tworzy się w miastach, aby ludzie którzy nie mają ogródka przed domem mogli wyjść do tzw. zielonej enklawy. Jest to jedyna alternatywa dla wszechobecnego asfaltu i betonu.
Wkurza mnie, że przez okres świąt "orlik" w Ruszowie był zamknięty. Dzisiaj również. Czy to jest muzeum? Jeszcze się zniszczy.....
iomes
Dołączył: 08 Kwi 2010 Posty: 1 Skąd: internet
Wysłany: 2010-04-08, 18:31
witam serdecznie
pozwole sobie zabrać głos w sprawie Waszej gmin osobiście nie jestem stałym mieszkańcem gmin Węgliniec, dlatego tez wydaje mi sie iż jestem obiektywny. Z racji zajmowanego stanowiska zwiedziłem prawie cały świat różne miasta i wioski lecz nigdzie ale to nigdzie nie słyszałem o parku na wiosce, zwrócę uwagę w tym miejscu iż dla mnie to kuriozu tworzyc park za takie pieniądze w miejscowości gdzie:
1. są większe potrzeby.
2. w miejscu gdzie w odległości 500m może 1000 m jest las ( po co Park)
3.lokalizacja parking droga itd.
i jeszcze jedno nikt mi nie w mówi że unia dala pieniądze na park i nic innego, to fikcja tak został napisany wniosek o dofinansowanie. Wystarczyło odpowiednio sformułować wniosek a pieniążki można by było spożytkować na wiele pilniejszych spraw o których większość pisze wyżej
zastanawiam sie jeszcze kto wpadł na pomysł parków?
No bo wiecie, nie wazne czy cos jest potrzebne czy nie. Ma WYGLADAC (najlepiej okazale) przed wyborami. Glupi ludzie wszystko lykną.
Noemi
Dołączyła: 26 Mar 2010 Posty: 15 Skąd: z regionu
Wysłany: 2010-04-08, 22:01
Kiedy przeczytałam ostatnie WGS - węglinieckie gminne sprawy rubryke o planowanych inwestycjach to się załamałam Tyle kasy na niepotrzebne rzeczy 150 tys na fotoradar dla Straży Miejskiej????!!!!! Przecież to paranoja zwłaszcza, że nikt nie gwarantuje, że nie zlikwiduje się jej po kilku latach bo przecież już raz była powoływana straż i co A ten tekst, że straż miejska na siebie zarobi to był tekstem roku Ciekawe za co będą dawać mandaty żeby na siebie zarobić pewnie za wychodzenie z domu po godzinie 22 i przed 6 kiedy trwa cisza nocna No paranoja normalnie A wracając do parku na wsi- wcale bym się nie zdziwiła kiedy całą gmine tam przeniosą
A propos "chmurki". Czekam na podsumowanie w kolejnym numerze niedobrych mieszkańców Gminy, którzy w wielki piątek (2. kwietnia) nie przybyli do parku pod pomnik papieża. Wybrali raczej uroczystości kościelne i kult Boga niż człowieka. Dziwi mnie, że mimo sugestii kościoła o przeniesieniu rocznicy śmierci JP2 na najbliższą sobotę "władze" i WGS lansowały świeckie spotkanie w parku o 21.37 pod przewodnictwem "pani pastor" - czyżby ukryte powołanie Obserwowałam tą "świecką uroczystość" z zażenowaniem. Kobieta już się chyba całkiem pogubiła....
A propos "chmurki". Czekam na podsumowanie w kolejnym numerze niedobrych mieszkańców Gminy, którzy w wielki piątek (2. kwietnia) nie przybyli do parku pod pomnik papieża. Wybrali raczej uroczystości kościelne i kult Boga niż człowieka. Dziwi mnie, że mimo sugestii kościoła o przeniesieniu rocznicy śmierci JP2 na najbliższą sobotę "władze" i WGS lansowały świeckie spotkanie w parku o 21.37 pod przewodnictwem "pani pastor" - czyżby ukryte powołanie Obserwowałam tą "świecką uroczystość" z zażenowaniem. Kobieta już się chyba całkiem pogubiła....
---------------------------------------
Nie no, nie wierzę ...Naprawde tak bylo? Ale dlaczego? Po co? Jak to-odzielnie od koscioła uroczystość była?
Tak było naprawdę. Pod pomnikiem stało kilka osób(na oko 15 osób). Burmistrz, sekretarz i przewodnicząca po naradzie między sobą złożyli kwiaty. Całości pilnowała straż miejska. Uroczystość oczywiście bez księdza. Przykre to po prostu. I mimo propagandy w WGS.... ludzie nie przyszli. Mieszkańcy nie są durni i nie dadzą sobą manipulować. Jest to tym bardziej smutne, że Ci którzy powołują się na pamięć Jana Pawła II odstawiają jakąś szopkę. Z taką polityką daleko nie zajdą. Powtarzam zatem raz jeszcze: rządzący pogubili się
Nie czytałam WGS to nie wiem czy były jakieś nawoływania.Ale z tego co piszesz to z jednej strony smiac się chce a zdrugiej smutne to. Pewnie gdyby pomnik stał na terenie koscioła takich sytuacji by nie było
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum